Okładka - "saturn" - szkic
Następną planetą, której poświęciłem utwór, jest Saturn. To właśnie jego charakterystyczne pierścienie sprawiają, że wydaje się otoczony własną przestrzenią, zdystansowany i nieco odizolowany od reszty kosmicznego otoczenia.
Jest to jedyny utwór na całym albumie, który nie zawiera tekstu. Wydaje mi się, że gdyby Saturn mógł przemówić, nie powiedziałby nic.